ALIBI - GRAMAJDA

7 maj 2018, poniedziałek 18:30 do poniedziałek 23:45

2 tygodnie 3 dni temu
o 18:30

Alibi Club, Poznań, Niepodległości 8 (wejście od Taylora) http://www.alibiclubpoznan.pl

Zdjęcia i filmy z tego spotkania:

Dodaj własne zdjęcia lub film.

Jak co tydzień w poniedziałek zapraszamy stałych bywalców i nowe twarze, doświadczonych i tych, którzy znają tylko Monopoly i Chińczyka. Na spotkaniach w Alibi udostępniamy gry stowarzyszenia, ale zachęcamy także do przynoszenia własnych. Większość gier jest zazwyczaj tłumaczona tuż przed rozgrywką. W razie wątpliwości/sugestii piszcie śmiało – na pewno pomożemy!
Zalogowani użytkownicy mogą planować rozgrywki z wyprzedzeniem. Pamiętajcie, że to tylko kilka z wielu tytułów dostępnych na każdym spotkaniu.

Komentarze

Sposób wyświetlania komentarzy

Wybierz preferowany sposób wyświetlania komentarzy i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Obrazek użytkownika Hubert
Hubert
Sun, 06/05/2018 - 20:39

Biorę oczywiście na spotkanie Level 7 Omega Protocol. W długi weekend miałem czas aby pomalować figurki oraz przygotować elementy terenu 3D (z kilkoma smaczkami dla znawców SF). Nawet częściowo przetłumaczyłem komponenty. Serdecznie zapraszam nowych rektrutów.

Obrazek użytkownika rokter
rokter
pon., 07/05/2018 - 12:15

Będę kolo 18.00. Proponuje Project Gaja lub/i Rising Sun.

Obrazek użytkownika rokter
rokter
czw., 10/05/2018 - 09:35

Było grane m.in:

- Rising Sun - po raz kolejny
- Level 7 Omega Protocol - po raz kolejny
- Lords of Waterdeep - po raz kolejny
- John's Company - po raz pierwszy (z boku wyglądało jak Pax na sterydach, co mogłaby potwierdzać długość rozgrywki, ale pewnie totalnie się mylę ;-)
- Lost Expedition - po raz pierwszy i drugi (bardzo fajna, szybka gierka; co ciekawe i dość rzadkie - bardzo dobrze funkcjonuje nie tylko w opcji solo i kooperacyjnej, ale również w wariancie jeden przeciwko jednemu, który zdecydowanie preferuję)

Obrazek użytkownika rzabcio
rzabcio
pon., 14/05/2018 - 07:55

Dobrze trafiłeś z John Company, bo to ten sam autor i grafik, co Pax Pamir. :-) Zresztą podobno Pax Pamir wyszedł autorowi przypadkiem, podczas jednej z kilkudziesięciu iteracji John Company.

Mechanicznie to jednak całkiem nowa rzecz, z - jak trafnie zauważył Grzegorz - nieprawdopodobną liczbą mechanik symulacyjnych jak na tak małą grę. Niestety, trochę cierpi na losowość w najbardziej kluczowych momentach, ale jest na to wariant, wymyślony zresztą przez samego autora. Czas rozgrywki wydłużany jest przez negocjacje, które są "wbudowane" w mechanikę.

Nie dla każdego tytuł, ale ze względu na interesujące mechaniki oraz ogólny fakt, że to właściwie odrębny gatunek gier symulacyjnych uważam, że warto przynajmniej raz spróbować.

Dodaj nowy komentarz

Treść tego pola jest prywatna i nie będzie udostępniana publicznie.
CAPTCHA
Udowodnij, że nie jesteś złym botem.
By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.